Kanapka z... awokado
Ot, taka zwykła kanapka, tylko taka troszkę bardziej... dietetyczna. Jako podkładu pod wędlinę czy ser, zamiast masła oczywiście, użyliśmy awokado, a dokładniej - rozsmarowanego miąższu. Warunkiem koniecznym, aby dokonać tej "zdrowej" podmiany jest zakup odpowiedniego owocu. Musi być na tyle dojrzały, aby był miękki i można było nim smarować. Przydałaby się też jakaś promocja przy zakupie. Awokado jest zdecydowanie mniej wydajne niż kostka masła.
Pasta z makreli
Załóżmy, że jesteśmy miłośnikami wędzonej makreli (a jesteśmy) - czasami nie da się sporej rybki przejeść, więc trzeba strategicznie wykorzystać tzw. resztki. Starannie obieramy makrelę z ości i drobimy na malutkie kawałeczki, dodajemy dwa dorodne kiszone ogórki (pokrojone w maciupeńką kosteczkę), sól, pieprz i łyżkę majonezu i ucieramy na pastę. Makrela się nie zmarnuje, a my zyskamy smaczny dodatek do chleba. Mniam.
Pasta jajeczna
Ulubiona pasta Ani. ;-) Wystarczy ugotować na twardo 2-3 jajka słusznej wielkości (a nie przypominające przepiórcze), drobno posiekać, dodać równie drobno pokrojonej zieleniny (najlepszy byłby szczypiorek, ale pietruszka lub koperek także nie będą złe), dodać szczyptę soli i pieprzu, dorzucić odrobinę musztardy (rosyjskiej ;-)) i miękkiego masła i rozetrzeć na masę o puszystej konsystencji. I mamy pastę do smarowania kanapek. ;-) Smacznego.
Kanapka kuchcika
To moja ulubiona kanapka. Nie jest wcale tak trudno ją zrobić. Potrzeba 1 kromki chleba, 1 jajka i szczypty soli.
Wpierw należy zrobić okrągłą dziurę w kromce, najlepiej kieliszkiem. Rozgrzewa się patelnie, a później kładzie się na nią chleb. Troszeczkę się go przypieka, a następnie wlewa się jajko. Na koniec odwraca się chleb na drugą stronę i po chwili już jest gotowe.
Może łatwiutkie, ale efekt wspaniały.





