Kanapka z... awokado
Ot, taka zwykła kanapka, tylko taka troszkę bardziej... dietetyczna. Jako podkładu pod wędlinę czy ser, zamiast masła oczywiście, użyliśmy awokado, a dokładniej - rozsmarowanego miąższu. Warunkiem koniecznym, aby dokonać tej "zdrowej" podmiany jest zakup odpowiedniego owocu. Musi być na tyle dojrzały, aby był miękki i można było nim smarować. Przydałaby się też jakaś promocja przy zakupie. Awokado jest zdecydowanie mniej wydajne niż kostka masła.
Krem z pieczarek
Oczyszczone pieczarki (0,5kg) i obraną, podzieloną na części cebulę siekamy najdrobniej jak można. Wkładamy na patelnię, na roztopione masło i dusimy, często mieszając, by nie dopuścić do zrumienienia. Gdy pieczarki będą miękkie, miksujemy je za pomocą blendera, a następnie łączymy z przygotowanym zawczasu rosołem i na średnim ogniu gotujemy przez około 3 minuty. Dodajemy łyżkę mąki ziemniaczanej rozprowadzoną w zimnym mleku, mieszamy, jeszcze raz zagotowujemy. Trzymamy na ogniu przez 3 minuty, by mąka straciła smak surowizny. Doprawiamy do smaku. Po zdjęciu z ognia łączymy z lekko spienioną śmietaną lub nie, gorącą zupę rozlewamy do miseczek, podajemy z kruchymi paluszkami lub bez.
Pasta z makreli
Załóżmy, że jesteśmy miłośnikami wędzonej makreli (a jesteśmy) - czasami nie da się sporej rybki przejeść, więc trzeba strategicznie wykorzystać tzw. resztki. Starannie obieramy makrelę z ości i drobimy na malutkie kawałeczki, dodajemy dwa dorodne kiszone ogórki (pokrojone w maciupeńką kosteczkę), sól, pieprz i łyżkę majonezu i ucieramy na pastę. Makrela się nie zmarnuje, a my zyskamy smaczny dodatek do chleba. Mniam.


